Jakie roletki do salonu? Zobacz, co wybrać, by nie zasłaniać stylu pomieszczenia
Są takie decyzje, które pozornie wydają się łatwe. Wybór rolet do salonu z pewnością do nich nie należy. Bo to już nie jest tylko kwestia „czy w pionie, czy w poziomie”, ani „czy w beżu, czy w szarości”. W salonie wszystko widać – od wyborów materiału po sposób montażu. To miejsce nie wybacza chaosu i bylejakości, ale też nie potrzebuje nadmiaru.
Jedni szukają osłony przed słońcem, inni chcą czegoś, co będzie wyglądać dobrze przy zasłoniętym oknie. Są tacy, którzy chcą mieć pełną prywatność, i tacy, którzy nie chcą tracić widoku za nic w świecie. I każdy z nich może mieć rację – o ile dobrze wybierze. Co więc wybrać? Podpowiadamy!
Jakie rolety do salonu będą pasować do nowoczesnego wnętrza – i nie zgaszą jego charakteru?
Nowoczesny salon nie lubi przypadkowych dodatków. Tu wszystko ma znaczenie: linia, faktura, kolor. Jeśli Twoje wnętrze jest minimalistyczne, funkcjonalne i oparte na świetle – roleta musi to podkreślać, a nie zaburzać. Dlatego w takich przestrzeniach świetnie sprawdzają się rolety screen – subtelne, techniczne, o różnym stopniu przepuszczalności światła. Dają efekt lekkości, a przy tym pozwalają kontrolować ilość światła bez całkowitego odcięcia od otoczenia.
To wybór dla tych, którzy:
- mają duże przeszklenia i nie chcą tracić widoku,
- chcą ochronić wnętrze przed nadmiernym nagrzewaniem,
- szukają czegoś bardziej nowoczesnego niż klasyczna zasłona.
To nie jest roleta, którą się chowa – to taka, której się nie widać, a robi robotę. I co ważne – wygląda dobrze przez wiele lat, bez efektu „wypłowiałej tkaniny”.
Jaka roleta do salonu, jeśli zależy Ci na świetle dziennym, ale nie chcesz rezygnować z prywatności?
Tu świetnie działają rolety dzień-noc – i to nie tylko przez funkcję, ale też estetykę.
Zmienny stopień zaciemnienia to jedno. Ale bardziej chodzi o to, że możesz siedzieć przy stole z gośćmi i nie martwić się, że ktoś zagląda przez okno. A gdy zapada zmrok – zasuwasz pasy i masz pełen komfort. I nie musisz wszystkiego podciągać ani regulować ręcznie co chwila. Do tego materiał możesz dobrać pod kolor ścian, sofy, dywanu – i wtedy roleta staje się częścią wnętrza, a nie tylko funkcją.

Rolety dzień noc to praktyczne i efektowne rozwiązanie, które pozwala łatwo regulować poziom światła, jednocześnie zapewniając domownikom pełen komfort i dyskrecję. Dzięki swojej uniwersalnej formie harmonijnie wpisują się w różne style aranżacyjne – od prostych, nowoczesnych przestrzeni po eleganckie, tradycyjne pomieszczenia – często zastępując klasyczne firany i zasłony.
Jakie rolety wybrać do salonu, by nie były tylko dodatkiem – ale częścią aranżacji, która robi wrażenie?
Nie każdy salon chce być „tylko jasny i neutralny”. Są wnętrza, które aż proszą się o tekstylia. O tkaniny, faktury, miękkość. I właśnie w takich aranżacjach – czy to klasycznych, czy boho, czy urban-jungle – znakomicie odnajdują się zasłony rzymskie. Tak, to nie żaden „babciowy styl”. Dobrze dobrana tkanina, stonowana kolorystyka i odpowiednia forma sprawiają, że to rozwiązanie dekoracyjne i praktyczne w jednym.
To wybór dla:
- wnętrz, w których zasłona ma być elementem dekoracyjnym, nie tylko osłoną,
- tych, którzy cenią naturalne materiały i tekstury,
- miłośników „przytulności bez zasłonowych dramatów”.
Zasłony rzymskie potrafią ocieplić nowoczesne wnętrze, uspokoić surowe ściany, uzupełnić pustkę nad dużym oknem. I co ważne – nie przytłaczają, jak klasyczne zasłony na pełną wysokość.
Jakie rolety do salonu przy dużych przeszkleniach? Zobacz, co działa lepiej niż klasyczne zasłony
Duże okna to marzenie, ale i wyzwanie. Zwłaszcza w salonach z ekspozycją południową czy zachodnią, gdzie słońce potrafi być uciążliwe nawet zimą. Zamiast tradycyjnych, ciężkich zasłon – coraz częściej wybierane są żaluzje plisowane (plisy). Dlaczego? Bo są lekkie, estetyczne, dają wiele możliwości sterowania światłem – i po prostu wyglądają dobrze.
Tym razem krótko i rzeczowo:
- można je zasuwać od dołu i od góry,
- pasują nawet do okien panoramicznych,
- dostępne w wersjach półtransparentnych i przyciemniających,
- nie „zabierają przestrzeni” tak jak rolety w kasecie.
Plisy to doskonały kompromis – coś pomiędzy klasyką a nowoczesnością. Sprawdzają się zarówno w prostych, funkcjonalnych wnętrzach, jak i w przestrzeniach z charakterem, gdzie wszystko musi być „na lekko”.
Podsumowanie

Autorka bloga oraz miłośniczka funkcjonalnych wnętrz. Tworzy poradniki o urządzaniu domu i przestrzeni biurowej oraz o roli światła w codziennym życiu. W swoich tekstach korzysta z wiedzy zespołu Heliosun, a techniczne zagadnienia stara się przekładać na prosty, zrozumiały język.

















